Przesyłki kurierskie cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem – wynika to przede wszystkim wygody oraz szybkiej realizacji usługi. Z oferty chętnie korzystają zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby prywatne.
Często można spotkać się jednak z pytaniem, co należy do obowiązków kuriera? Czy wystarczy, że dostarczy przesyłkę pod wskazany adres, potwierdzając jej odbiór, czy też musi poczekać do momentu, aż odbiorca sprawdzi zawartość paczki?

Co musi, a co może kurier?

Obowiązkiem kuriera jest terminowe i bezpieczne dostarczenie przesyłki do adresata – to fakt niepodważalny. Może się jednak zdarzyć, że przesyłka dośle z mniejszym lub większym opóźnieniem – niekoniecznie z winy kuriera. Przyczyną zaistniałej sytuacji mogą być to nieprzewidziane problemy na drodze czy też awaria samochodu.
Przeważająca większość kurierów informuje odbiorcę telefonicznie o planowanej godzinie dostarczenia paczki, nierzadko korygując czas dostarczenia do indywidualnych potrzeb adresata.
Przesyłki kurierskie, jak nietrudno zauważyć, realizowane są od rana do późnego popołudnia. W godzinach przedpołudniowych kurierzy najczęściej dostarczają paczki do firm – wynika to przede wszystkim z tego, że większość pracowników uprawnionych do odbioru przesyłki jest dostępnych właśnie w tym czasie.
Dla odbiorców prywatnych oznacza to, że adresowane do nich przesyłki zostaną dostarczone w godzinach popołudniowych – wyjątek stanowią krajowe przesyłki ekspresowe, w których przypadku czas dostarczenia jest ściśle określony w umowie i obejmuje godziny przedpołudniowe. Jest to usługa dodatkowa, za którą należy uiścić odpowiednią opłatę – w przypadku opóźnienia usługodawca zobligowany jest do zwrotu należności.

Prawidłowe przekazanie przesyłki

Wiele osób zadaje sobie pytanie, jak powinno wyglądać prawidłowe przekazanie przesyłki przez kuriera? Czy kurier ma obowiązek czekać, aż odbiorca sprawdzi stan przesyłki?
Bardzo często kontakt ogranicza się do szybkiego podpisania dokumentów raz sprawdzenia, czy w przesyłce znajdują się to, czego klient oczekiwał. Wynika to przede wszystkim z faktu, że kurier w ciągu jednego dnia roboczego rozwozi wiele przesyłek.

Przykładem może być tutaj przesyłka zawierająca sprzęt elektroniczny o wysokiej wartości. Producenci zazwyczaj alarmują, aby w obecności kuriera sprawdzić, czy zakupione przedmioty nie zostały uszkodzone w czasie transportu.

I właśnie tutaj pojawia się konflikt interesów – pośpiech kuriera oraz oczekiwania odbiorcy.

Niestety, zapisy prawa transportowego, obowiązującego na terenie naszego kraju, nie do końca są jasne, co oznacza możliwość zgoła odmiennej ich interpretacji. Jak wynika z przepisów prawnych, kurier ma obowiązek otworzyć przesyłkę w sytuacji, gdy stan opakowania wzbudza wątpliwości odbiorcy i podejrzewa on, że przesyłka mogła zostać w jakikolwiek sposób naruszona. Dopełnieniem tej sytuacji jest odpowiedni protokół otwarcia.

Niestety, jeśli okaże się, że zawartość przesyłki nie została uszkodzona, odbiorca może być obciążony dodatkowymi kosztami.
W sytuacji, gdy protokół odbioru zostanie podpisany bez wcześniejszej sygnalizacji o konieczności sprawdzenia przesyłki, kurier nie ma obowiązku czekać, aż adresat otworzy paczkę. Jeśli jednak po odejściu kuriera okaże się, że zawartość przesyłki została naruszona w trakcie transportu, odbiorca w ciągu siedmiu dni ma prawo zgłoszenia tego faktu w firmie transportowej oraz żądania ustalenia stanu przesyłki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

trzy × 2 =